"Drzewo, co często skrzypi, niełatwo się łamie" (niemieckie)
Gości on-line: 40    
 
  20 października 2014 - wschód: 7:12, zachód: 17:42
  Imieniny obchodzą: Irena, Kleopatra, Jan
pokaż wszystkie

... czyli Na styku mamony i polityki? - list otwarty

10.10.2014

 

Na adres portalu wpłynął list otwarty radnych miejskich i powiatowych Prawa i Sprawiedliwości. Wyrażają w swojej publicznej wypowiedzi niepokój związany z wydarzeniami na styku mediów i polityki w rozgrzewającej się kampanii wyborczej.


Panie Pełniący Obowiązki Prezydenta,

Szanowni Mieszkańcy Oświęcimia!

Dwa dni temu, radni Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski zostali poinformowani o sytuacji zawodowej znanego dziennikarza Pawła Plinty, który przez właściciela i wydawcę lokalnego portalu (w którym Plinta pracuje 1,5 roku) został ukarany i pozbawiony samodzielności i swobody dziennikarskiej wypowiedzi. Zmiana warunków pracy Pawła Plinty jest ewidentną karą, po tym jak lokalny dziennikarz, korzystając z formuły felietonu, krytycznie wypowiedział się na temat 3 ostatnich lat pracy (decyzji zawodowych) Janusza Chwieruta, pełniącego obowiązki prezydenta miasta Oświęcimia. Mówiąc wprost – Paweł Plinta został pozbawiony funkcji redaktora naczelnego w portalu, a dalsza praca dziennikarza jest możliwa pod warunkiem, że każdy tekst zostanie zaakceptowany przez właściciela lokalnego medium. To ewidentny powrót do cenzury w najgorszym stylu, która pojawia się w okresie szczególnym dla lokalnej demokracji i pluralizmu, tj. w czasie rozwijającej się kampanii wyborczej.

W treści uzasadnienia decyzji o ograniczeniu swobody wypowiedzi dziennikarza, wydawca i pracodawca Plinty wskazał na brak obiektywizmu wypowiedzi dziennikarza, na psucie wizerunku portalu oraz odejście od misji portalu. Uzasadnienie decyzji byłoby do przyjęcia, gdyby nie fakt, że na łamach tego samego portalu, ten sam Plinta krytyczne odnosił się do innych osób publicznych – w tym także z Prawa i Sprawiedliwości, oraz z Solidarnej Polski. Krytyka innych politycznych opcji i osób publicznych na portalu nie skutkowała dla Pawła Plinty taką karą jak ta ostatnia. W naszej opinii, decyzja która zamyka usta samodzielnego dziennikarza nosi znamiona politycznej gry. Co Pan na to panie Prezydencie?

Szanowni Państwo, czy Oświęcim ponownie przeżywa sytuację, kiedy krytyka byłego prezydenta miasta Oświęcimia Janusza Marszałka, dla dziennikarki telewizji lokalnej Moniki Pawłowskiej skończyła się zawodową katastrofą? Czy Paweł Plinta, za krytykę Janusza Chwieruta musi podzielić los Moniki Pawłowskiej?

Panie pełniący obowiązki prezydenta, Panie Chwierut! Proszę odpowiedzieć publicznie na następujące pytania:

  1. Czy uznaje Pan fakt, że opisywana tu sprawa Pawła Plinty dotyczy krytyki pańskiej działalności w urzędzie?
  2. Czy właściciel portalu, w którym zatrudniony jest Paweł Plinta, realizuje przedsięwzięcia biznesowe zamawiane przez urząd kierowany przez Pana?
  3. Czy rodzina właściciela portalu wykonuje intratne zadania na rzecz miasta na podstawie zamówień urzędu kierowanego przez Pana lub przez ZUK?

Felieton Pawla Plinty >>>> TUTAJ <<<<

Szanowni Mieszkańcy Oświęcimia!

Oczekując na niezwłoczną odpowiedź pełniącego obowiązki na w/w pytania, stwierdzamy, że ewentualne pozytywne odpowiedzi na powyższe pytania nie pozostawiają cienia wątpliwości jaką cenę może zapłacić oświęcimska demokracja za sposób sprawowania urzędu przez obecnego pełniącego obowiązki prezydenta miasta Oświęcimia.

Kto jeszcze straci pracę w Oświęcimiu, kto będzie poddawany presji za krytyczny stosunek do „demokratycznej władzy”, tytułującej się jako „obywatelska”?

Do właściciela portalu!

Dbając o swoją wiarygodność i wiarygodność Pana portalu, prosimy, niech Pan publicznie wytłumaczy się z misji Pana portalu, którą realizuje Pan przez publikowanie obelżywych, agresywnych komentarzy pod adresem osób publicznych z opcji politycznych – także innych niż PO. Cała internetowa społeczność wie, że komentarze publikowane pod artykułami i informacjami na pana portalu pojawiają się dopiero po Pana akceptacji. Na czym polega tajemnicza misja pana portalu, polegająca na tak drastycznym limitowaniu wypowiedzi dziennikarza w Pana portalu?

Szanowni Mieszkańcy!

Zwracamy się do opinii publicznej, wyrażając protest wobec zadziwiających zdarzeń, mających związek z krytyką osoby pełniącego obowiązki prezydenta miasta Oświęcimia.

Przypominamy także, że pełniący obowiązki prezydenta Janusz Chwierut, od trzech lat nie dał oświęcimskiej opozycji możliwości wypowiedzi na łamach Głosu Ziemi Oświęcimskiej, ale także w Wieściach z Ratusza (video), publikowanych w tv regionalnej i portalach internetowych. Warto, aby oświęcimski podatnik wiedział, że Janusz Chwierut tylko sobie przyznał prawo do lansowania swojego wizerunku i swoich racji w mediach opłacanych z budżetu miasta – tj. w Głosie Ziemi Oświęcimskiej i w Wieściach z Ratusza. Panie pełniący obowiązki, pieniądze podatkowe, które Pan wydaje na swoją propagandę pochodzą także od tych, którzy sympatyzowali z PiS, z Solidarną Polską, z Polska Razem, którzy nie głosowali na Pana i pana partię PO.

Sprawa Pawła Plinty, biznesowych związków jego pracodawcy z urzędem kierowanym przez Janusza Chwieruta oraz brak dostępu opozycji do mediów opłacanych z pieniędzy każdego podatnika - to źródło słabości naszego życia publicznego. Przeciwko takiej demokracji protestujemy.

Oczekujemy na niezwłoczne odpowiedzi ze strony kandydata na prezydenta Janusza Chwieruta.

Radni miejscy i powiatowi Prawa i Sprawiedliwości

   
Komentarze

 
 
treść komentarza

email/nick
Lista komentarzy: