"Złamana ręka może pracować ale złamane serce - nie" (afgańskie)
Gości on-line: 13    
 
  5 lutego 2012 - wschód: 8:11, zachód: 17:43
  Imieniny obchodzą: Adelajda, Agata, Izydor
pokaż wszystkie

... czyli A kogo festiwal...?

29.01.2012

 

W informacji o festiwalu "Kochać Człowieka" przesłanej przez Adama Kutę można przeczytać: "W dniach od 26 do 28 stycznia 2012 roku w Oświęcimskim Centrum Kultury odbywał się 15. Międzynarodowy Festiwal Filmów Nieprofesjonalnych "Kochać człowieka" objęty patronatem Światowej Unii Kina Nieprofesjonalnego UNICA afiliowanej przy UNESCO oraz Prezydenta Miasta Oświęcim."


Kogo w Oświęcimiu obchodzi co opowiedział w swoim filmie Szymon Greszka? Jakie ma znaczenie, że otrzymał Kryształowe Serce w Festiwalu Filmów Nieprofesjonalnych „Kochać Człowieka”? Czy w Oświęcimiu trzeba człowieka jakoś bardziej kochać niż w Chełmku, albo nawet Kętach? Niejeden ważny w naszym mieście w głowę będzie zachodził - o co chodziło śp. Henrykowi Lehnertowi, kiedy ten wymyślał Festiwal Filmu Nieprofesjonalnego w Oświęcimiu - „Kochać Człowieka?

Ale....

Jeśli trzeba dziecku zrobić drugie śniadanie do szkoły i nie bardzo jest za co i z czego – sprawa Greszki i Kryształowego Serca w festiwalu faktycznie jest bez znaczenia. Jeśli kolejna wizyta w pośredniaku zakończy się podpisaniem listy bezrobotnego i brakiem jakiejkolwiek propozycji pracy – kochanie Człowieka będzie sprawą zalegającą gdzieś głęboko pod pokładami lęku i niepewności dnia następnego.

Jeśli jednak...

Jeśli jednak ktoś pcha się na afisz, deklaruje, że chce i potrafi dbać o miasto, jego mieszkańców i przyszłość Oświęcimia, przy okazji Festiwalu „Kochać człowieka” - ma do tego znakomitą okazję. To absolutnie niezwykłe wydarzenie kulturalne i społeczne, mające szczególną i zobowiązującą wymowę, jest bezspornie jedną z mocniejszych i zdecydowanie atutowych kart miasta w jego ewentualnym wyścigu o lepszy wizerunek . Plakatowi celebryci samorządowi, ludzie „pierwszej linii” w Oświęcimiu, kartę „Kochać człowieka” otrzymali od rekordzisty księgi Guinnessa Henryka Lehnerta wiele lat temu. Z pewnym niezwykle istotnym przesłaniem. Jak tę kartę wykorzystują, jak czytają to przesłanie?

I pomyśleć, że....w poszukiwaniu lepszego wizerunku miasta....

Zadziwiające, że lokalna „elita” szukając pomysłu na miasto, na jego skuteczną promocję - nie zauważyła, że Festiwal i Biennale pod tym samym tytułem, można skutecznie wykorzystać do potężnej promocji Oświęcimia.

Prezydent uhonorował....na szczęście

Dobrze, że przebieg festiwalu i jego finał uhonorował swoją obecnością pełniący obowiązki prezydenta miasta Janusz Chwierut, wręczając skromne piernikowe serca (maksymalna nagroda 1500, 00 zł). Warto przypomnieć, że poprzednik Janusza Chwieruta nie gościł zbyt często na otwarciach i rozdaniach nagród festiwalowych. Dzisiaj trzeba jednak skrywać twarz z rumieńcem wstydu - za tych ważnych i kulturalnych (z intelektualnymi aspiracjami), którzy konsekwentnie swoją absencją na festiwalu ignorują to szczególne dla miasta wydarzenie.

Hokejowym kijem i … filmem

I jeszcze jedno. Zastanawiające jest to - jak mają się w mieście i budżecie miasta proporcje wydatkowanych środków na promocję miasta poprzez sport i poprzez takie wydarzenie jak Festiwal Filmów Nieprofesjonalnych „Kochać człowieka”? Z ostatnich doniesień z magistratu wyczytałem, że hokeiści Aksam Unii Oświęcim otrzymali z urzędu 184 tys. złotych za promocję miasta. Nie mogę się oprzeć pokusie zadania pytania – jaki jest budżet Festiwalu, który od lat ma charakter międzynarodowego i jest pod znakomitym patronatem UNICA (Unii Kina Nieprofesjonalnego afiliowana przy UNESCO)?

Wydaje się, że wiedzy na temat tego jak robi się i celebruje duże wydarzenia – nie brakuje. Jeśli na Festiwalu i Biennale „Kochać Człowieka” brakuje znaczących osób, a frekwencja – delikatnie mówiąc – jest mniej niż skromna, to znaczy to, że … „średnio” kocha się człowieka w tym mieście i przyszłość tego miasta.

Jacek Polak