"Żart kotów jest śmiercią myszy" (niemieckie)
Gości on-line: 13    
 
  28 czerwca 2017 - wschód: 4:36, zachód: 20:56
  Imieniny obchodzą: Florentyna, Leon, Ireneusz
pokaż wszystkie

Spotkania z Klio ... czyli O chrzcie Mieszka I przy armacie

06.04.2016

 

 

Kęty. Wczorajsze 84 spotkanie przy armacie zgromadziło w muzeum komplet publiczności. Tym razem zaproszenie przyjął znany krakowski mediewista, profesor dr hab. Jerzy Rajman. Dyrektor Muzeum dr Marta Tylza – Janosz przywitała zgromadzonych gości. Wśród nich znaleźli się wiceburmistrz Rafał Ficoń i przewodniczący Rady Miejskiej Marek Nycz. Wykład mediewisty i kierownika Katedry Historii Średniowiecznej Instytutu Historii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie zatytułowany był „Chrzest, Kościół i Chrystianizacja. W 1050 rocznicę chrztu Mieszka I”. W bezpośredni sposób wystąpienie prof. Rajmana nawiązywało do prezentowanej obecnie w kęckim muzeum  wystawy poświęconej 1050 rocznicy chrztu Mieszka I.

Profesor Rajman w ciekawy sposób opowiedział słuchaczom o tym jak przebiegał proces chrystianizacyjny i przedstawił polityczne motywy jakie mogły kierować Mieszkiem I, kiedy podejmował decyzję o swoim chrzcie, a tym samym decydował o przyszłości swojego księstwa.

Przedstawiono kontekst historyczny i postawiona została teza, że tak ważna decyzja musiała być podjęta z pobudek politycznych i pragmatycznych. Proces chrystianizacyjny na ziemiach polskich przebiegał we współpracy z duchowieństwem niemieckim. Co zaznaczono, zagadkowe jest to, że Mieszko I nie otrzymał na chrzcie imienia, które w ówczesnej Europie nadawano wszystkim nowo ochrzczonym dość powszechnie.

Rajman wspomniał, że toczą się dyskusje co do miejsca gdzie ochrzczono naszego władcę. Musiał to być jakiś znaczący ośrodek, który dawniej być może był związany z kultem pogańskim. Nie jest wiadomym jak w sposób praktyczny był przeprowadzany sam chrzest poddanych. Szukając odpowiedzi, na zasadzie analogii, powoływać się można na chrzest Litwy w 1386 r, kiedy to ludność chrzczono całymi setkami i nadawo im imiona świętych męczenników kościoła.

Spotkanie z krakowskim mediewistą uświadomiło wielu zabranym, że nadal niewiele wiemy o chrzcie polskiego władcy i że cały czas wokół tego tematu trwają niekończące się dyskusje i spory historyków. Być może najnowsze badania archeologiczne pozwolą w niedługim czasie na dalszą rewizję naszej wiedzy i nasze podręczniki historyczne trzeba będzie napisać od nowa.

Wykład oprócz sporej dawki wiedzy, dał okazję, by po raz kolejny spotkać się w gronie osób, dla których przeszłość jest ciągle żywa.

Jurand Saternus
Muzeum w Kętach