KASZTELANIA.PL - PIERWSZY OŚWIĘCIMSKI PORTAL INTERNETOWY

FORUM DYSKUSYJNE
Teraz jest wtorek, 17.10.2017, 6:54

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: środa, 16.11.2011, 14:13 
Offline
stały bywalec

Dołączył(a): sobota, 4.09.2010, 7:42
Posty: 241
Lokalizacja: Oświęcim
Młoda dziewczyna otrzymuje bilet miesięczny od mamy i zapomina go podpisać.W tym samym dniu w godzinach wieczornych wraca ze szkoły do domu.W trakcie kontroli stwierdzono brak podpisu.Kierowca stosuje kare i wysadza dziewczynę zamiast w mieście centrum zawozi ją ,aż na osiedle Błonie.Została również zastosowana kara mandatu 100zł.Mam pytanie :jakim prawem kierowca wywozi młodą dziewczynę w godzinach wieczornych w ramach kary aż na Błonie?Dlaczego skoro bilet był ważny i na dany miesiąc nie nakazał podpisać biletu na miejscu, tylko karał i to podwójnie?Kto mu dał uprawnienia do takiego karania?A co zrobi następnym razem z młoda dziewczyną?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 16.11.2011, 20:24 
Offline
początkujący

Dołączył(a): środa, 24.03.2010, 11:01
Posty: 7
Wyżalenie się na forum nic nie da. Proponuję zgłosić sprawę do odpowiednich organów. Na początek MZK, policja.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 16.11.2011, 20:46 
Offline
zawodowy kasztelanin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 20.06.2005, 11:07
Posty: 2044
Lokalizacja: Oświęcim
Sprawa była już częściowo wałkowana na forum. Mówiąc krótko, kierowca o ile nie nadano mu dodatkowych uprawnień i jeśli nie są one potwierdzone posiadaniem specjalnego identyfikatora, nie może nie tylko przetrzymywać ale nawet nie może kontrolować pasażerów.

Reguluje to artykuł 33a ustawy "Prawo przewozowe".

Sprawę radzę niezwłocznie zgłosić policji bowiem przetrzymywanie osób jest zdaje się dosyć poważnym przestępstwem.

_________________
Już wówczas miasto nasze popadało coraz bardziej w chroniczną szarość zmierzchu, porastało na krawędziach liszajem cienia, puszystą pleśnią i mchem koloru żelaza. B.S.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 16.11.2011, 23:23 
Offline
prawie tu mieszka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23.11.2006, 23:38
Posty: 373
Lokalizacja: Oświęcim
Przedmówca "alfredn" ma rację i również to samo powiem bo tak wynika
z Pani opisu, że najprawdopodobniej dopuścił się przestępstwa.
Kierowca nie może sprawdzać biletu, ale może wyprosić osobę, która
stwarza zagrożenie życia lub zakłóca spokój.Oprócz tego kierowca
jak wszyscy wiedzą jest uprawniony do sprzedaży biletów MZK.

Od sprawdzania biletów są zawsze tylko kontrolerzy, a kierowca
ma patrzeć jak prowadzi autobus i dojechać na czas,
a także udzielić pomocy osobom niepełnosprawnym
wjechać do autobusu rozkładając w ten sposób platformę.

Są różni ludzie i nie unikniemy złego traktowania jakie nas
spotyka wszędzie nie istotne czy to komunikacji miejskiej czy
w centrach handlowych. Jedyna metoda na rozwiązanie problemu
było by dogadanie się też z kierowcą, który zawinił, ale też nie odradzam
nikomu składania sprawy na Policji. Swoje musi wyjaśnić, a także
ponieść konsekwencje swojego zachowania w pracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 17.11.2011, 9:52 
Offline
stały bywalec

Dołączył(a): sobota, 4.09.2010, 7:42
Posty: 241
Lokalizacja: Oświęcim
Tu nie chodzi o ukaranie kierowcy cz kontrolera.Problem polega na ich zachowaniu i mam nadzieję ,że ktoś w MZK wyciągnie z tej dyskusji wnioski i zwróci uwagę na zachowanie pracowników i podległe im służby.Jeżeli będziemy stosować metodę "oko za oko,ząb za ząb to agresja będzie coraz większa.Kierowca czy kontroler w takiej sytuacji powinien się zastanowić, czy chciałby aby jego lub jego najbliższych tak potraktować jak on to robi,czy nie lepiej załatwić to pokojowo i postarać się pouczyć. W tym wypadku wystarczyło nakazać podpisać bilet w obecności kontrolującego a nie stosować dobrowolnych kar.Więcej szacunku do siebie i do innych, a nie będzie takiej agresji jaką widzimy na co dzień.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 18.11.2011, 15:37 
Offline
początkujący

Dołączył(a): niedziela, 28.11.2010, 11:37
Posty: 4
1. Bilet okresowy bez wpisanych trwale danych osobowych jest nieważny. - patrz regulamin przewozów i traktowany jako jazda " na gapę"
2. Kierowcy mają uprawnienia do kontroli biletów - fakt nie wszyscy.
3. Co do przymusowego przewiezienia młodej pasażerki - proszę skontaktować się z dyspozytorem MZK i sprawę po prostu wyjaśnić.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 18.11.2011, 16:02 
Offline
stały bywalec

Dołączył(a): sobota, 4.09.2010, 7:42
Posty: 241
Lokalizacja: Oświęcim
Czyli bilet okresowy kupiony legalnie staje się legalny dopiero po dokonaniu wpisu użytkownika.Wspaniały ten regulamin.Według mnie należy zmienić ten regulamin i będzie to z korzyścią dla obu stron. Obecny regulamin zabrania użyczania biletu innej osobie-tak? Czyli bilet jest przypisany do użytkownika-tak? Myślę że to pomysły z czasów kiedy to władza każdego podejrzewała o przestępstwo. Idąc tym tokiem rozumowania można stwierdzić ,iż każdy facet to gwałciciel bo ma instrument do gwałtu. Do dziś płacimy za posiadanie odbiornika radiowego lub TV a nie za programy "misyjne". Tak więc nieważne że kupiłam bilet legalny waży to kto tam jest wpisany.To po prostu "paranoja".Może się mylę ale ale dla mnie jest ważne czy bilet jest kupiony legalnie a nie kto go kupił i kto go używa. Dowód rejestracyjny jest przypisany do osoby a korzystać mogą inni byle tylko mieli uprawnienia. Do korzystania z biletu ulgowego dla uczniów posiadają uczniowie z ważna legitymacją szkolną bo ulga jest przypisana do ucznia a nie do nazwiska.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 18.11.2011, 20:27 
Offline
początkujący

Dołączył(a): niedziela, 28.11.2010, 11:37
Posty: 4
do Zofia M. Regulamin zatwierdzony przez Prezydenta Miasta Oświęcimia. Jaki jest, taki jest i trzeba go przestrzegać. A co do dowodu rejestracyjnego to faktycznie jest on przypisany do pojazdu a nie do osoby, ale to właśnie ta osoba odpowiada za wyrządzone szkody tym pojazdem - jest to logiczne ale chyba nie dla pani ZofiM.
Pani Zofio polecam regulamin usług przewozowych ....... i po temacie. A jeszcze jedno odstępowanie biletów jest chyba wykroczeniem to tak dla przypomnienia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 19.11.2011, 15:53 
Offline
zawodowy kasztelanin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 3.10.2004, 19:42
Posty: 2694
LM
A jeszcze jedno odstępowanie biletów jest chyba wykroczeniem to tak dla przypomnienia.
---------------
Uprowadzenie człowieka, pozbawienie go wolności - jest zbrodnią - to tak dla przypomnienia.
Nie próbuję usprawiedliwić niedopatrzenia, czy wręcz wykroczenia, ale podobne przypadki samosądów stosuje mafia (wywiezienie poza miasto itd). Wybitni znawcy biletów wszelakich zatracają jak widać miarę w osądzaniu czynów.
Ciekawe, czy jeden uczony z drugim podobnie by porównywał "ważność biletu"
z "ważnością Człowieka" - gdyby chodziło o jego dziecko czy niego samego.
Sprawą powinien zająć się prokurator, a jeśli dyrektor ma uzasadnione podejrzenie że taki przypadek wystąpił, ma obowiązek powiadomić organa ścigania.Być może że jest to nadgorliwość, albo... psychopatia.
Przypominam nie tak odległy przypadek zamordowanej w Krakowie młodej dziewczyny, której kierowca "pomagał" wysiąść z autobusu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 22.11.2011, 12:07 
Offline
stały bywalec

Dołączył(a): sobota, 4.09.2010, 7:42
Posty: 241
Lokalizacja: Oświęcim
Proszę podać choć jeden sensowny powód wprowadzenia do regulaminu korzystania z biletu MZK wpisu osoby korzystającej z tego biletu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 22.11.2011, 16:11 
Offline
zawodowy kasztelanin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 3.10.2004, 19:42
Posty: 2694
Panie Domż
nie wątpię w Pańskie kompetencje w zakresie oceny ważności biletów, jak również nie podejmuję się w tym miejscu analizować prawnych aspektów wzajemnych zobowiązań z umów adhezyjnych w kontekście ich obowiązywalności.Kilku uczonych prawników będzie miało problem czy istnieje umowa przewozu której zawarcia dowodem jest bilet, czy też dokument zawarcia umowy zawiera wadę (usuwalną) jaką jest brak podpisu.Bilet jest wystawiony przez przewoźnika, co do czego nie ma wątpliwości, i że on jest zobowiązany do wykonania świadczenia na rzecz...?
Czyją? Ja tu nie widzę problemu jaki może rozstrzygnąć czy rozstrzygać kierowca. Ja widzę chama który brutalnie gwałci prawo człowieka pod pretekstem troski o interes pracodawcy, jednocześnie psując opinię o firmie która takich ludzi zatrudnia.
Tematem nie jest prawna ocena ważności biletów miesięcznych czy na okaziciela - ale incydent świadczący o szczególnie nagannym stosunku członka personelu firmy do klienta (konsumenta).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 22.11.2011, 20:08 
Offline
często tu pisze

Dołączył(a): sobota, 29.05.2010, 15:09
Posty: 129
Lokalizacja: Oświęcim
Jerzy Domż napisał(a):

A tu się nie zgadzam. Zachowanie kierowcy zostało kilkukrotnie nagannie ocenione. Podano też, co w tej sytuacji pokrzywdzona powinna zrobić. Od kilku wpisów dyskusja zeszła na temat ważności biletu. Dla mnie sprawa jest jednoznaczna i szkoda czasu prawników czy sądów na jej wyjaśnianie. Ale oczywiście poszkodowana ma otwartą drogę cywilną i może spóbować swoich sił. Z mojego punktu widzenia jest jednak bez szans.

Panier Jerzy ja jednak widzę powiązanie z zachowaniem sie kontrolującego i regulaminem.Zawsze zakazy ,nakazy,czy regulaminy ograniczały wolność człowiekowi.Pamiętam taką regulacje z lat 80 tych(kartki)Regulacja sprzedaży alkocholu miała ograniczyc jego spożycie. Dziś pozostały tylko wspomnienia i takie regulaminy jak "korzystanie z biletów MZK". Wie Pan, ja czasami mam takie odczucie ,żę w ten sposób ogranicza sie nam korzystanie z legalnie zakupionego biletu.Czy to aby nie ograniczanie naszej wolności? Może to śmieszne ale proszę sobie wyobrazić taki regulamin karnetu do teatru lub do kina gdzie ważność tego polega na wpisaniu nazwiska użytkownika? Uważam że pytanie Pani "Zofi" o zasadności podpisywania biletu jest ciekawym pytaniem. Gdyby tej regulacji nie było to kontrolujący nie miał by możliwości takiego zachowania i to jest to co te dwie sprawy łączy.

_________________
Józef Jaskółka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7.12.2011, 7:45 
Offline
rezydent

Dołączył(a): wtorek, 22.03.2005, 20:25
Posty: 579
Lokalizacja: Oświęcim
Standardowe zachowanie Pana Samuna... Nie przeczytał (bo raczej nie zakładam, że nie zrozumiał) poprzednich postów i pokazuje nam swoje mądrości... żenujące wywody....
Tu trzeba bezwzględnie rozróżnić dwie kwestie... Pierwsza to zachowanie kierowcy... Wszyscy zgodzili się, że jest naganne i powinny się tym zająć inne służby, choć sam osobiście wątpie, że takie zdarzenie miało miejsce... Druga sprawa to kwestia biletów... Myślę, że poza Panią Zofią raczej nikt nie ma problemów w odróżnieniu biletów imiennych od biletów na okaziciela i chyba każdy (choć z tym też ostatnio mogę się nie zgodzić, oglądając kilka razy program matura to bzdura) rozumie dlaczego ceny takich biletów są lub powinny być różne... Co w takim przypadku robi nasz nadworny mędrzec? Zasypuje nas filozoficznymi tekstami...
Cytuj:
Dziś pozostały tylko wspomnienia i takie regulaminy jak "korzystanie z biletów MZK". Wie Pan, ja czasami mam takie odczucie ,żę w ten sposób ogranicza sie nam korzystanie z legalnie zakupionego biletu.Czy to aby nie ograniczanie naszej wolności? Może to śmieszne

Panie Jaskółka... ma Pan rację... to co Pan pisze jest śmieszne... Ograniczenie naszej wolności... Litości... Ludzie czy Wy czytacie to co piszecie?
Cytuj:
proszę sobie wyobrazić taki regulamin karnetu do teatru lub do kina gdzie ważność tego polega na wpisaniu nazwiska użytkownika?
Czy widział Pan kiedykolwiek karnet (bilet miesięczny jest właśnie odpowiednikiem karnetu) nie podpisany imieniem i nazwiskiem, oczywiście pomijam karnety na okaziciela, które są odpowiednio droższe, ale jak zauważyłem Pan nie rozumie dlaczego one są i powinny być droższe...
Pan nie broni swym wywodem sensu tematu, ale raczej autora, a że jest to nieudolne to inna sprawa...

_________________
Nie jest ważne, byś był lepszy od innych, ważne byś był lepszy od siebie, z poprzedniego dnia...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7.12.2011, 8:21 
Offline
często tu pisze

Dołączył(a): sobota, 29.05.2010, 15:09
Posty: 129
Lokalizacja: Oświęcim
Po pierwsze to nie podważam obecnego regulaminu jako niezgodnego z prawem, tak więc proszę dokładnie czytac i analizowac wpisy.
ZofiaM.napisała:
Cytuj:
Proszę podać choć jeden sensowny powód wprowadzenia do regulaminu korzystania z biletu MZK wpisu osoby korzystającej z tego biletu.
I to jest pytanie na które szukamy odpowiedzi.Jeszcze nie tak dawno w dowodzie osobistym było więcej danych z źycia osobistego właściciela tegoż dowodu i po co?Uważam że trzeba iść dalej i z wszystkich dowodów zlikwidować wpis o miejscu zamieszkania -wystarczy pesel.Wpis zameldowania w dowodzie osobistym , w dowodzie rejestracyjnym samochodu czy innych takich dokumentach powoduje przy zmianie miejsca zamieszkania(np.przeprowadzka do nowego domu) dodatkowe opłaty jak i nowych dokumentów.Prosze mi wytłumaczyć po co.To samo tyczy się nieszczęsnego biletu:taki wpis jak obecnie powoduje tylko zwiększoną kontrolę nad obywatelem(poczytać "Rok 84" George Orwella.)Swoim wpisem'Zaba"prubujesz ograniczać mi prawo do moich poglądów oceniając je w taki a nie inny sposób.Tak postępują ci co chcą mieć kontrolę nad pozostałymi.A oto przykład twoich wpisów "Zaba"
Cytuj:
Co w takim przypadku robi nasz nadworny mędrzec? Zasypuje nas filozoficznymi tekstami..

Cytuj:
Panie Jaskółka... ma Pan rację... to co Pan pisze jest śmieszne... Ograniczenie naszej wolności... Litości... Ludzie czy Wy czytacie to co piszecie?

Dyskutujesz w formie obrażania a nie głosu w dyskusji.Ja nie mam zamiaru schylać sie do takiego poziomu dyskusji.

_________________
Józef Jaskółka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 7.12.2011, 9:36 
Offline
często tu pisze

Dołączył(a): czwartek, 27.10.2011, 8:27
Posty: 108
Zaba napisał(a):
.. choć sam osobiście wątpie, że takie zdarzenie miało miejsce...


Ja wierzę...
Będąc młodzieńcem - ok. 12 lat., za brak biletu kierowca wywiózł mnie pod Bieruń ( jakaś taka linia była do Bierunia), a chciałem tylko jeden przystanek "się podrzucić".
Dymałem potem chyba ze 3 godziny z buta do domu.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL